Strona główna
Przemysł
Tutaj jesteś

Glikol – co to jest i do czego służy?

Glikol – co to jest i do czego służy?

Widzisz na etykiecie składnik „glikol” i zastanawiasz się, co właściwie masz przed sobą? Szukasz prostego wyjaśnienia, czym różni się glikol etylenowy od propylenowego i który jest bezpieczny? Z tego artykułu dowiesz się, czym jest glikol, jakie ma rodzaje, gdzie się go używa i kiedy może być groźny.

Co to jest glikol?

Glikole to grupa związków chemicznych należących do alkoholi dwuwodorotlenowych. Oznacza to, że w cząsteczce mają dwie grupy hydroksylowe –OH, dzięki czemu dobrze mieszają się z wodą i wieloma rozpuszczalnikami organicznymi. Najczęściej spotykasz je pod nazwami glikol etylenowy i glikol propylenowy, rzadziej jako glikol dietylenowy czy glikol monoetylenowy.

To bezbarwne, zwykle bezwonne lub prawie bezwonne ciecze o lekko słodkim smaku. Łączą właściwości nawilżające, rozpuszczające i chłodzące, dlatego tak chętnie wykorzystuje je przemysł chemiczny, spożywczy, kosmetyczny, farmaceutyczny i chłodniczy. Ich toksyczność i bezpieczeństwo użycia mocno się jednak różnią w zależności od typu glikolu.

Najważniejsze rodzaje glikolu

W codziennej praktyce mówi się o kilku podstawowych odmianach. Różnią się nie tylko budową chemiczną, ale także zakresem zastosowań i wpływem na zdrowie człowieka. Warto znać przynajmniej te nazwy, które najczęściej pojawiają się w opisach produktów.

Do głównych rodzajów zalicza się:

  • glikol etylenowy – 1,2-etanodiol, klasyczne chłodziwo przemysłowe,
  • glikol propylenowy – 1,2-propanodiol, szeroko stosowany w żywności i kosmetykach,
  • glikol dietylenowy (DEG) – rozpuszczalnik i składnik żywic,
  • glikol monoetylenowy (MEG) – ważny surowiec do włókien i folii poliestrowych.

Oprócz podziału według budowy chemicznej istnieje też podział według pochodzenia: rafineryjne, roślinne i regeneracyjne. On z kolei decyduje o czystości i cenie danego produktu.

Jakie właściwości ma glikol etylenowy?

Glikol etylenowy o wzorze CH₂OH–CH₂OH (1,2-etanodiol) jest bezbarwną, bezwonną cieczą o lekko słodkim smaku. Bardzo dobrze miesza się z wodą, aldehydami i ketonami, natomiast nie rozpuszcza się w czterochlorku węgla. Na skalę przemysłową powstaje w procesie hydratacji tlenku etylenu, a następnie jest oczyszczany przez rektyfikację.

Substancja ma stosunkowo niską cenę, co sprawia, że wielu producentów chętnie ją wybiera. W porównaniu z wodą ma jednak mniejszą pojemność cieplną – około 50% pojemności cieplnej wody – oraz skłonność do krystalizacji w niskiej temperaturze. Z kolei z punktu widzenia przemysłowego ważna jest jego lepkość i bardzo dobra mieszalność z wodą, które pozwalają tworzyć wydajne mieszaniny chłodzące.

Zastosowanie glikolu etylenowego

Najbardziej znane zastosowanie to płyny chłodnicze i przeciwzamarzaniowe. Glikol etylenowy odpowiada za to, że silnik samochodu nie zamarza zimą i nie przegrzewa się w upalne dni, bo roztwór glikolu obniża temperaturę zamarzania i podwyższa temperaturę wrzenia mieszaniny.

W praktyce przemysłowej spotkasz go między innymi w:

  • układach chłodniczych w przemyśle,
  • sprężarkach gazu i instalacjach wentylacyjnych,
  • systemach grzewczych i klimatyzacji,
  • mieszaninach chłodniczych do różnych typów silników.

Poza chłodnictwem glikol etylenowy jest ważnym surowcem do produkcji włókien poliestrowych, z których powstają ubrania, tapicerki, dywany czy poduszki, oraz do wytwarzania włókien szklanych używanych w wannach, nartach wodnych czy sprzęcie sportowym. Wykorzystuje się go także do produkcji PET – żywic stosowanych w foliach opakowaniowych i butelkach na napoje.

Szkodliwość glikolu etylenowego

Dlaczego ten sam związek, który tak dobrze sprawdza się w chłodnictwie, jest jednocześnie niebezpieczny dla człowieka? Glikol etylenowy jest silnie toksyczny. Organizm wchłania go przez przewód pokarmowy, skórę i drogi oddechowe, a jego metabolity uszkadzają nerki i ośrodkowy układ nerwowy.

Centrum Kontroli Chorób (CDC) szacuje śmiertelną dawkę na 1400–1600 mg/kg masy ciała. Po spożyciu pojawiają się najpierw objawy podobne do upojenia alkoholowego, a po kilku lub kilkunastu godzinach rozwija się kwasica metaboliczna, zaburzenia świadomości oraz uszkodzenie nerek i układu krążenia. Para glikolu etylenowego w dużym stężeniu może prowadzić do utraty przytomności, w małych natomiast wywołuje podrażnienie nosa, gardła i spojówek.

Glikol etylenowy nigdy nie powinien mieć kontaktu z żywnością i wodą pitną – nie wolno go stosować tam, gdzie istnieje ryzyko połknięcia.

Z tego powodu w instalacjach mających styczność z żywnością lub wodą coraz częściej zastępuje się go glikolem propylenowym, który ma inny profil bezpieczeństwa.

Czym wyróżnia się glikol propylenowy?

Glikol propylenowy (1,2-propanodiol, wzór C₃H₈O₂) to lepka, bezbarwna ciecz o lekko słodkim smaku. Jest substancją higroskopijną, czyli chętnie pochłania wodę z otoczenia. Bardzo dobrze rozpuszcza się w wodzie, acetonie i chloroformie, a także w wielu barwnikach, żywicach i olejkach eterycznych. W czystej postaci ma konsystencję oleistą i wysoką lepkość, co ułatwia jego użycie jako nośnika różnych składników.

Na skalę przemysłową powstaje w procesie uwodnienia tlenku propylenu – z katalizatorem lub bez. Część produkcji bazuje na odpadach i wtedy mówi się o bioglikolu. Możliwe jest też pochodzenie roślinne, na przykład z fermentacji cukru kukurydzianego czy rzepaku, co podnosi koszt, ale zapewnia wysoką czystość i atrakcyjne właściwości ekologiczne.

Zastosowanie glikolu propylenowego

Ten typ glikolu ma wyjątkowo szerokie zastosowanie, bo łączy dobre właściwości technologiczne z niską toksycznością. Znajdziesz go w przemyśle spożywczym, kosmetycznym, farmaceutycznym, tytoniowym, a także w lakierach, farbach, płynach hamulcowych czy chłodniczych.

W żywności glikol propylenowy oznacza się jako E 1520. Pełni wiele funkcji technologicznych:

  • ułatwia przetwarzanie żywności i poprawia jej teksturę i wygląd,
  • zapobiega zlepianiu i zbrylaniu składników, np. w produktach instant i suszonych zupach,
  • przedłuża trwałość, chroniąc przed działaniem tlenu,
  • rozpuszcza inne dodatki, np. barwniki czy przeciwutleniacze,
  • stabilizuje mieszaniny oleju i octu w sosach sałatkowych,
  • pomaga utrzymać stałą wilgotność żywności.

W kosmetykach pełni funkcję humektantu i promotora przenikania. Występuje między innymi w:

  • kremach nawilżających i balsamach do ciała,
  • żelach do mycia twarzy i ciała, mydłach kąpielowych,
  • szamponach, odżywkach i maskach do włosów,
  • dezodorantach i antyperspirantach,
  • płynach do płukania ust, pastach do zębów,
  • olejkach do masażu, żelach do golenia, także w kosmetykach dziecięcych.

W farmacji działa jako rozczynnik – rozpuszcza składniki aktywne leków, nie wpływając na organizm w stosowanych dawkach. W e-papierosach jest nośnikiem nikotyny, w farbach i lakierach wchodzi w skład żywic poliestrowych, a w instalacjach (np. kolektory słoneczne) pracuje jako niskotoksyczne chłodziwo.

Glikol propylenowy w kosmetyce

Dlaczego glikol propylenowy tak często pojawia się w INCI na etykietach kosmetyków? Działa wielokierunkowo na skórę, a przy tym dobrze łączy się z innymi składnikami. Z tego powodu jest jednym z najpopularniejszych składników nawilżających w produktach pielęgnacyjnych.

W preparatach do twarzy i ciała:

glikol propylenowy działa jako środek utrzymujący wilgoć, ogranicza utratę wody przez naskórek, zmiękcza skórę i poprawia wchłanianie składników aktywnych w głąb.

Spełnia też rolę solubilizatora, czyli pomaga równomiernie rozprowadzić w produkcie olejki, ekstrakty roślinne czy witaminy. Ułatwia aplikację kremu i sprawia, że formuła jest gładka i jednolita. W produktach do włosów poprawia nawilżenie łodygi, ogranicza szorstkość i łamliwość.

Czy glikol propylenowy jest bezpieczny?

O glikolu propylenowym krąży wiele mitów, szczególnie w internecie. Część osób kojarzy go z ropą naftową lub substancjami drażniącymi, inni obawiają się działania rakotwórczego. Dostępne dane naukowe mówią jednak coś innego.

Organizacje takie jak FDA (amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków), EFSA (Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności), zespół CIR Expert Panel oraz eksperci FAO/WHO uznali glikol propylenowy za substancję o niskiej toksyczności. FDA wpisała go na listę GRAS (Generally Recognized as Safe), a dopuszczalna dzienna dawka doustna ustalona przez FAO/WHO wynosi 25 mg/kg masy ciała, czyli około 1,5 g.

Badania nie wykazały działania rakotwórczego, mutagennego ani wpływu na rozrodczość. Nie stwierdzono też uczulania skóry w typowych stężeniach stosowanych w kosmetykach. W literaturze opisano pojedyncze przypadki podrażnienia skóry czy oczu, głównie u osób z istniejącą nadwrażliwością. Jeśli pojawi się reakcja kontaktowa, zaleca się odstawienie wszystkich produktów z glikolem propylenowym.

Czym jest glikol dietylenowy i monoetylenowy?

Glikol dietylenowy (DEG) to bezbarwna, przejrzysta ciecz o lekko słodkim smaku, higroskopijna, o niskiej lepkości i niskiej lotności. Znakomicie rozpuszcza wiele związków chemicznych i część leków, więc chętnie wykorzystuje się go jako rozpuszczalnik w przemyśle.

W praktyce znajdziesz go w produkcji żywic poliestrowych, mebli, past do obuwia, płyt gipsowo-kartonowych, emulgatorów, kosmetyków, płynów chłodzących i odmrażających. W przypadku spożycia może jednak wywołać poważne skutki zdrowotne: od senności i zaburzeń przewodu pokarmowego po uszkodzenie nerek i wątroby, a w dużych dawkach nawet śmierć.

Glikol monoetylenowy z kolei to bezbarwna, syropowata, bezzapachowa ciecz o słodkawym posmaku. Miesza się z wodą, alkoholami i wieloma związkami organicznymi. Jest istotnym surowcem do wytwarzania włókien i folii poliestrowych, a także mieszanek chłodniczych do silników. Występuje w wielu produktach końcowych, takich jak odzież, polary, dywany, poduszki, pojemniki na żywność czy naczynia.

Kontakt skóry z glikolem monoetylenowym zwykle kończy się jedynie lekkim podrażnieniem, bez działania uczulającego. Znacznie groźniejsze jest połknięcie – może prowadzić do nudności, wymiotów, kwasicy metabolicznej, zaburzeń krążenia, tachykardii, nadciśnienia, niewydolności serca i nerek, a w skrajnych przypadkach do zgonu.

Jak dzieli się glikole ze względu na pochodzenie i cenę?

Poza klasyfikacją chemiczną spotyka się też podział glikoli według źródła pozyskania. Ma to duże znaczenie dla jakości, czystości i ceny produktu. Ten aspekt jest szczególnie ważny dla firm kupujących większe ilości chłodziw czy surowców chemicznych.

W przemyśle chemicznym wyróżnia się trzy główne grupy:

Pochodzenie Charakterystyka Typowe zastosowanie
Rafineryjne produkt uboczny przy produkcji paliw, wysoka czystość glikole monoetylenowe i monopropylenowe do instalacji i chłodziw
Roślinne otrzymywane z fermentacji cukrów, najwyższa cena glikol propylenowy w przemyśle spożywczym i kosmetycznym
Regeneracyjne pozyskiwane z regeneracji przepalonych mieszanin, niska jakość tanie chłodziwa o niskich wymaganiach jakościowych

Na cenę wpływa także odporność na niską temperaturę. Koncentraty glikolu rozcieńcza się wodą destylowaną do parametrów typu -15, -20, -25 czy -35°C. W typowych ofertach 20-litrowy baniak glikolu propylenowego o odporności do -35°C kosztuje poniżej 200 zł, a o odporności do -15°C poniżej 100 zł. Glikol etylenowy w tej samej pojemności i parametrach jest z reguły tańszy.

Jak wybrać między glikolem etylenowym a propylenowym?

Czy lepiej użyć tańszego glikolu etylenowego, czy bezpieczniejszego propylenowego? Odpowiedź zależy od tego, w jakim systemie zamierzasz go zastosować i czy istnieje ryzyko kontaktu z człowiekiem lub żywnością. W wielu instalacjach technicznych liczy się połączenie kosztu, wydajności i wymogów bezpieczeństwa.

Eksperci, tacy jak Sandra Ujma z SGS Polska, zwracają uwagę, że glikol etylenowy oferuje lepszą przewodność ciepła i niższą cenę, ale jest silnie toksyczny. Glikol propylenowy jest droższy, za to uznawany za bezpieczny dla zdrowia, biodegradowalny i dopuszczony do stosowania w żywności, kosmetykach i lekach. Wybierając konkretny produkt, warto sprawdzić jego rodzaj, pochodzenie, temperaturę krystalizacji oraz ewentualny kontakt z otoczeniem człowieka.

Redakcja bluen.pl

Zespół ekspertów z zakresu budownictwa i ogrodnictwa. Radzimy jak zadbać o swoje 4 kąty i jego najbliższe otoczenie.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?